-> Klikając na tytuł posta przekierujesz się do miejsca, w którym został opublikowany, dzięki czemu możesz przeczytać komentarze innych i dodać swój ☺ <-
Smaczny kosmetyk- OLEJ KOKOSOWY
Wczoraj wieczorem dostałam zaskakujący sms od mojej przyjaciółki: " w pracy masz mały drobiazg ode mnie...". Zastanawiałam się co ona znów wykombinowała... Oczywiście nie puściła pary z ust :D
Szkoda, że nie wiedzieliście mojej miny, kiedy ujrzałam ekologiczny olej kokosowy <3
A jeszcze kilka dni temu rozmawiałyśmy o nim :)
Moja kochana G <3 baaaaaaaaaaaaardzo Ci dziękuję ^_^
Oczywiście nie omieszkam napisac wam kilka słów tym cud produkcie, który cieszy się dobra opinią.
Olej Kokosowy inaczej masło kokosowe, tłuszcz kokosowy otrzymywany jest przez tłoczenie i rozgrzewanie twardego miąższu orzechów palmy kokosowej (korpy). Spotykany jest najczęściej jako rafinowany, odkwaszany i wybielany. W postaci płynnej jest lekko żółty. W temperaturze pon. 25°C przybiera wygląd ściętego masła (stąd też nazwa). Jest bogaty w cenne dla naszego zdrowia kwasy tłuszczowe, witaminy z grupy B, C i E. Ponadto zawiera on cenne składniki mineralne takie jak kwas foliowy, wapń, fosfor, cynk i żelazo. Ok.połowę zawartości oleju kokosowego stanowi
kwas laurynowy, o którym możesz poczytać tutaj
I teraz najciekawsza rzecz: dba o nasze zdrowie zarówno od środka jak i na zewnątrz :)
To ty decydujesz czy zastosujesz go w kuchni czy w łazience.
Najlepiej te dwie opcje jednocześnie. Dlaczego? Ponieważ olej kokosowy:








Tyle dobroci w jednym ^_^
Od dziś zaczynam stosować go w kuchni.Olej ten znakomicie nadaje się do smażenia, gdyż ma wysoką temperaturę dymienia. Osobiście lubię smak kokosa, wiec coś czuję, że podbije moje serducho <3
Chcecie wiedzieć jakie mam plany na dzisiejszy wieczór? Dzień piękności :) Mam zamiar przetestować jego właściwości kosmetyczne :)
Kilka propozycji znalezionych w internecie:
Włosy.
Jeśli twoje włosy nie błyszcza i żyją własnym życiem ;) stosuj jak maskę. Jest kilka sposobów. Możesz wmasować na suche włosy, zawinąć ręcznikiem i po około godzinie umyć włosy szamponem. Tak poleca większość producentów. Bądź nałóż go na zwilżone włosy, odczekaj około godziny z ręcznikiem na głowie po czym spłukać i umyć włosy szamponem. Można zastosować bardzo małą ilość oleju na włosy po umyciu, aby zapobiec puszeniu się ich. Sprawdza się to w przypadku włosów suchych, kręconych. Ważne, abyś nie nałożyła za dużej ilości, gdyż włosy będą wyglądały na tłuste.
Chroni włosy przed utratą protein, dzięki swej specyficznej strukturze jest w stanie wniknąć w strukturę włosa i dokładnie go nawilżyć. Włosy stają się miękkie, gładkie i lśniące.Stosowany na skórę głowy wzmacnia cebulki, zapobiega wypadaniu włosów. Zwiększa ukrwienie skóry i pomaga w walce z łupieżem.
Twarz.
Jeśli masz skórę suchą, to idealnym rozwiązaniem dla Ciebie jest olej kokosowy. Szczególnie zimą, gdy skóra jest wyjątkowo wysuszona i swędząca. Zamiast kremu, smaruj skórę twarzy olejem kokosowym a Twoja skóra będzie nawilżona, wygładzona i elastyczna. Olej ten tworzy specyficzny filtr ochronny, który jednocześnie nie pozostawia widocznych śladów swojej obecności na skórze. Nie obawiaj się, nie będziesz się świecić cały dzień. Ważne, aby go nałożyć na lekko wilgotną skórę, nie osuszoną do końca po myciu lub zwilżoną wodą termalną.
Działa łagodząco przy chorobach skóry, spowalnia starzenie i opóźnia powstawanie zmarszczek. Odżywia i wygładza skórę. Zapobiega pierzchnięciu skóry, zmiękcza.
Ciało.
Wmasuj olej jak balsam do ciała. Po wyciągnięciu z opakowania i zetknięciu ze skórą, powoli roztapia się, przechodząc w konsystencję oleistą. Możesz go stosować po kąpieli, po opalaniu, czy nawet po depilacji. Nie podrażnia. Ważne, aby olej nakładać na delikatnie wilgotną skórę. Zatem zrób to albo zaraz po wyjściu z kąpieli i delikatnym wytarciu się ręcznikiem, albo spryskaj najpierw ciało wodą termalną. Zapewnia to lepsze wchłanianie się kosmetyku. Olej ten dobrze sprawdza się również w masażu.
Paznokcie.
Można moczyć paznokcie przez około 20 minut w lekko podgrzanym oleju. Bardzo dobrze odżywia płytkę paznokcia.
I co Wy na To???
Ja jestem przekonana, że warto mieć takie cudo w zasięgu ręki :)
Moja kochana G <3
Jeszcze raz baaaaaaaaaaaaaardzo Ci dziękuję za prazent <3
Uwielbiam takie niespodzianki ^_^
Postuluję o otwarcie nowego sklepu na naszym osiedlu ;)
Jesli jesteście ciekawe/i gdzie mozna nabyć taki jadalny kosmetyk zapraszam do sklepu ze zdrową żywnością oraz na stronę www: zdrowodlazdrowia.pl
Zapraszam Was również na ich stronkę facebook'ową zdrowodlazdrowia.pl ,gdzie znajdziecie mnóstwo informacji i porad.
Żródło: hellozdrowie,ekokorniszon.
*****
Niu Perłolik Sport & Active, czyli testowanie płynu do prania odzieży technicznej.
Pranie odzieży raczej nie sprawia nam żadnego problemu. Wystarczy wrzucić do pralki, nastawić odpowiedni program (Panowie, wbrew waszym przekonaniom- pralka sama nie pierze! :D ), dodać ulubione środki piorące oraz płyn do płukania i po zawodach :) . Ale problem zaczyna się kiedy mamy do czynienia z odzieżą techniczną, których tkaniny pełnią odpowiednia funkcję.
Czego nie powinniśmy robić?
nie należy prać w temperaturze powyżej 40 stopni
nie należy używać proszków i płynów ze zmiękczaczem
nie używać płynów do płukania tkanin
nie używać wybielaczy
szare mydło
płatki mydlane
bardzo dobrze dopiera nawet mocniej zabrudzone ubrania,
jedyny minus to opakowanie, nie posiada uchwytu, jedynie wgłębienie, a korek, który jest miarką nie posiada podziałki.
Czego nie powinniśmy robić?




Dlaczego? Ponieważ w ten sposób możemy idealnie ukatrupić nasze ciuszki. Kupujemy je po to, by mieć uczucie suchości i ciepła, a w zamian czujemy jakbyśmy mieli na sobie zimną i mokrą bawełnianą koszulkę.
Na szczęście nie musimy prać ich ręcznie, czego wręcz nienawidzę! Zawsze mam wrażenie, że niedostatecznie wypłukałam ze środków piorących. Tak jak jeszcze można poradzić sobie z odzieżą termo, która szybko wysycha, tak już z kurtką z membraną to nie lada wyczyn.
W takim razie w czym prać? Oto kilka propozycji:



specjalne preparaty do prania odzieży technicznej
Dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest ostatnia pozycja :) Już nie muszę prać w proszku dla dzieci, z którego nie do końca byłam zadowolona, brakowało mi mimo wszystko zapachu świeżości ubrań.
I dlatego postanowiłam przetestować "specjalny środek do prania odzieży stosowanej do uprawiania sportu i rekreacji".
Co o nim sądzę?


eliminuje z przepoconej odzieży sportowej nieprzyjemne zapachy, pozostawiając świeży zapach na długo po ich wyschnięciu,

jest wydajny, odpowiednio skoncentrowany,

czy spełnia funkcję ochronną specjalnych właściwości tkanin? Specem nie jestem, ale po zastosowaniu nadal moje ciuchy spełniają swoją funkcję, w zależności od typu i rodzaju: oddychają, nie przemakają, chronią od wiatru.

Podsumowując: Ilość ptaszków i krzyżyków mówi sama za siebie :)
Jestem z niego zadowolona, więc POLECAM :)
I wam i sobie życzę, by wszyscy producenci dbali o nasza kondycję fizyczną, komfort i satysfakcję :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Czekam na Twój komentarz :)