poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Odżywianie w ciąży fit :)

Każda z nas wie, że prawidłowe odżywianie jest jednym z podstawowych elementów decydujących nie tylko o naszym zdrowiu, ale przede wszystkim o zdrowiu dziecka, które nosimy pod serduchem. To właśnie dzięki odpowiedniej diecie mamy wpływ na wzrost i rozwój malucha oraz odpowiednie funkcjonowanie organizmu kobiety w ciąży i bezpośrednio po porodzie.

fot. polki.pl

wtorek, 8 kwietnia 2014

Podsumowanie I trymestru ciąży fit :)

Dość długo kazałam Wam czekać na kolejny wpis na blogu, ale teraz postaram się częściej pisać co mi w duszy gra :D

Jak wiecie, początki mojej ciąży nie były łatwe i miałam wrażenie, że pierwszy trymestr nie ma końca. Okropne samopoczucie, ciągły stres i totalna niemoc pozbawiła mnie chęci do działania w każdej dziedzinie życia. Nawet Wieczna Optymistka miewa/ła "do dupy" humor :P
Wszystko się zmieniło, kiedy wkroczyłam w drugi trymestr ciąży- zupełnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ^_^


Oj działo się, działo. Porównując pierwszą i drugą ciążę, to właśnie ta dała mi niezłą szkołę życia.

poniedziałek, 31 marca 2014

Tydzień wyrwany jak kartka z kalendarza...

Tyle mnie ominęło...
Mnóstwo nowych wpisów na moich ulubionych blogach <3 , mnóstwo inspiracji i pozytywnych wibracji ^_^ Będę miała świetną lekturę do poduchy :)

Mój miniony tydzień nie był fajny :/ . A wszystko przez chorobę.
Każdego dnia słabłam w oczach, czułam jak uchodzi ze mnie życie. Niestety domowe sposoby tym razem nie uchroniły mnie przez infekcją i już na drugiej wizycie lekarskiej okazało się, że musimy wytoczyć ostre działa- antybiotyk. Tak wściekła i przerażona już dawno nie byłam. Wściekła- bo leków unikam jak ognia, przerażona- bo pierwszy raz dopadła mnie choroba w ciąży. Po wielu rozmowach ze specjalistami i bliskimi wiem, że to była dobra decyzja. Ale to temat na osobny post :)
Jeszcze wczoraj byłam przekonana, że zanim połknę ostatnia tabletkę, ból gardła i zatok nie przejdzie i będę zmuszona znów przedłużyć leczenie. Na całe szczęście dziś ból minął Oooł Jeeeeeeeeeee !!! :D

Teraz jestem gotowa nadrobić zaległości, a jest ich całe mnóstwo i sama nie wiem w co ręce włożyć :P.
Dość mocno zaniedbałam fajterów na fejsbuku :'( , ale z każdym dniem będzie mnie coraz więcej :)
Mam tyle postów, które jeszcze są w mojej głowie, ale obiecuję sukcesywnie zasiadać do klawiatury i dzielić się z Wami moją wiedzą i spostrzeżeniami :)
Zanim to zrobię (musicie mi wybaczyć :P ), chcę nadrobić zaległości prywatne. Teraz muszę maksymalnie poświęcić czas mojemu 5-letniemu synkowi, mężowi, rodzinie, przyjaciołom. Sprawy zawodowe tez nie dają o sobie zapomnieć. Dość siedzenia w domu, bo wiosna przejdzie mi koło nosa :P


Zaczęłam bardzo intensywny i ciężki tydzień. Już w środę dowiem się czy i kiedy będę mogła wrócić do treningów , a w piątek, z duszą na ranieniu, idę powalczyć o sprawiedliwość i pozytywny finał "dawnych przeżyć" . Mocno trzymajcie za mnie kciuki :)

sobota, 22 marca 2014

CIĄŻA w świcie FIT :) Jaki wybrać trening, by nie zaszkodzić sobie i dziecku.

Jesteś aktywną Babką, dbającą o zdrowy tryb życia. Zastanawiałaś się jak będzie wyglądało Twoje życie-fit, kiedy postanowisz zajść w ciążę? Być może już jesteś, zupełnie tak jak ja :)

Zaczynając przygodę z fitnessem takie pytanie zadał mi mój mąż. Szczerze mówiąc niewiele wiedziałam na ten temat. Zdawałam sobie sprawę, że ciąża jest odległym planem i nie chciałam  "zamartwiać się" na zapas. Przyszedł moment, kiedy "odległy plan" był bliżej niż kiedykolwiek. I wtedy postanowiłam dowiedzieć się czego mogę się spodziewać, żeby móc przygotować się psychicznie.

 Otóż nasze dotychczasowe treningi wcale nie muszą przechodzić do historii. Nadal możemy zachować dobrą formę, która z pewnością ułatwi nam poród i pozwoli wrócić do sylwetki sprzed ciąży. Wystarczy dowiedzieć się czego nam nie wolno, jak powinny wyglądać treningi fit-babek w ciąży i na co zwrócić uwagę. Mam nadzieję, że uda mi się rozwiać niektóre Wasze obawy przed ćwiczeniami w ciąży.

czwartek, 20 marca 2014

Śniadanie (nie)banalne: RAZOWE NALEŚNIKI JABŁKOWO-MIĘTOWE :)

Mam nadzieję, że nie muszę Was przekonywać do jadania śniadań :)
Ale gdybyście przypadkiem zapomnieli dlaczego są tak bardzo ważne, to przypominam:  
Kto nie jada śniadań, ten nosi wielkie gacie :D :P
Urwis w przedszkolu, więc na spokojnie mogłam znów poeksperymentować w kuchni :)
Tym razem naszła mnie ochota na naleśniki. Zawsze uważałam, że kiedy wejdę do kuchni z zamiarem naleśnikowania, to przepadnę na wieki- dużo roboty, mało jedzenia. Ale odkąd pszenne zamieniłam na razowe, już nie muszę smażyć jak dla całej armii. Właściwie już po zjedzeniu jednego brzusio jest pełny :)
No to zabieramy się do roboty :)

wtorek, 18 marca 2014

Bye bye płaski brzuch. Ciężarówka też może być sexy :)

Podroż ciężarówką przez 9 miesięcy: miesiąc trzeci...


Pojawił się...zaledwie kilka dni temu- wyczekiwany brzusio <3
Niewtajemniczeni jeszcze go nie dojrzą, ale wystarczy, że ściągnę bluzę i już widać gołym okiem, że mam w sobie to coś ;)

czwartek, 13 marca 2014

Mój lancz-boks: Gulasz z indyka :)

Już dawno chodził za mną gulasz ;) Jakiś czas temu, pierwszy raz użyłam do niego indyka zamiast wołowiny bądź wieprzowiny i od tej pory robię głównie w takim wydaniu. Wykonanie jest łatwe, szybkie. Idealny lancz-boks, kiedy jestem padnięta po całym dniu, a kolejny dzień jest na wariackich papierach :)


środa, 12 marca 2014

Fit-babka w ciąży :) Nowy cykl na blogu.

Myśl o nowym cyklu na blogu urodziła się jeszcze zanim dowiedziałam się, że spodziewam się drugiego dziecka :) . Pomysł wydawał się godny uwagi, dla mnie, ale czy dla innych? Wczoraj moje wątpliwości zostały rozwiane :)

wtorek, 11 marca 2014

Usunięcie fan page VS. ciężki trening cierpliwości niczym lizanie cukierka przez papierek...

Od jakiegoś czasu w moim życiu wiele się dzieje, choć niewiele o tym mówię na fejsie...
Między dzieleniem się pasją i moimi upodobaniami, a prywatą istnieje cienka granica, którą bardzo łatwo można przekroczyć. Dlatego pewne moje wypociny są tylko tutaj <3 .Takie moje prywatne miejsce, które może każdy odwiedzić pod warunkiem, że pofatyguje się i sam zajrzy na mój blog, bo przekierowania przez fp nie będzie :P

Kilka miesięcy temu dojrzałam do decyzji, by spełnić swoje kolejne marzenie.
Podjęłam osobiste wyzwanie bez nominacji kolejnych osób ( niektóre osoby chętnie pociągnęłabym za sobą, gdybym miała taką moc :) )
I wtedy zaczęła się konfrontacja z rzeczywistością, obleciał mnie strach czy podołam...

wtorek, 4 marca 2014

Czyżby powrót dawnej pasji??? Łowy lumpkowe :D



W ubiegły weekend miałam wielki plan!
Z racji tego, że wiosna zbliża się wielkimi krokami postanowiłam, że zrobię wietrzenie szafy :)
Plan był zacny, zważając na to, że już sama nie pamiętam jakie letnie skarby kryje moja szafa. Oczywiście na planach poprzestałam :D. Szczerze mówiąc może to i lepiej...

środa, 26 lutego 2014

TRENING DLA POCZĄTKUJĄCYCH, czyli jak, kiedy, gdzie i z kim zaczęłam ćwiczyć :)

Moje poczynania fitnessowe praktycznie od samego początku możecie śledzić na facebook'u . Chciałabym, żebyście również tutaj mogli zobaczyć jak się zmagam i jaką frajdę mi to sprawia :) . Oczywiście równie dobrze już dziś mogłabym napisać post na temat moich obecnych treningów, ale postanowiłam, że zanim to zrobię wrócę do korzeni :) . O tym, co skłoniło mnie by wejścia do świata fit, możecie poczytać tutaj
Tym razem chciałabym napisać co zrobić, kiedy już wiemy, że chcemy zmienić swoje życie, ale nie wiemy jak ugryźć ten temat.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Soki jednodniowe- najbardziej unikalna apteka stworzona siłami natury :)

6 z minutami... Już jest! Nowa dostawa soków jednodniowych ^_^
Jak ja je kocham <3

Moda na picie soków ze świeżych warzyw i owoców zaczęła się kilka lat temu w Kalifornii i dotarła do Europy. Do nas też dotarła i bardzo podoba mi się ta moda :) A jak smakuje??!!! Mmmmm....

niedziela, 9 lutego 2014

Dorotka-Stokrotka, historia ślicznej dziewczynki :)

Dorotka-Stokrotka, śliczna dziewczynka.... jest córeczką moich przyjaciół.
Kiedyś była zawsze uśmiechnięta, ciekawa świata...



Od 15 miesiąca życia jej zachowanie zaczęło się zmieniać :( .Przestała mówić, zamknęła się w sobie, stworzyła swój własny świat pełen kolorowych obrazków i książeczek. Zaczęła piszczeć, drapać, gryźć i uderzać głową. Jej rodzice byli przerażeni... Kiedy dowiedziałam się, że z Dorotką nie jest dobrze, nie mogłam w to uwierzyć. Jeszcze "chwilę temu" była zdrową, prawidłowo rozwijającą się dziewczynką...
Wystarczyła jedna chwila, by zmieniło się ich życie. Nie mogłam ukryć rozżalenia, łzy same napływały do oczu.
Kiedy ukończyła 2 lata zdiagnozowano autyzm dziecięcy , jednak badania nadal trwają, gdyż lekarze skłaniają się ku chorobie genetycznej. Dorotka ma liczne alergie i zespół nieszczelnego jelita , dlatego jest na rygorystycznej diecie.

piątek, 7 lutego 2014

Smaczny kosmetyk- OLEJ KOKOSOWY

Wczoraj wieczorem dostałam zaskakujący sms od mojej przyjaciółki: " w pracy masz mały drobiazg ode mnie...". Zastanawiałam się co ona znów wykombinowała... Oczywiście nie puściła pary z ust :D
Szkoda, że nie wiedzieliście mojej miny, kiedy ujrzałam ekologiczny olej kokosowy <3
A jeszcze kilka dni temu rozmawiałyśmy o nim :)
Moja kochana G <3 baaaaaaaaaaaaardzo Ci dziękuję ^_^

Oczywiście nie omieszkam napisac wam kilka słów tym cud produkcie, który cieszy się dobra opinią.



wtorek, 4 lutego 2014

Mój lancz-boks: KURCZAK W TOWARZYSTWIE PRZYJACIÓŁ...

Kolejny dzień w pracy i kolejny lancz-boksik w natarciu :)



Dzisiejszy dzień sponsoruje literka "K" jak kurczak. Żeby nie było mu smutno, dziś w towarzystwie przyjaciół: ziół, warzyw i ryżu :)

Aktywni w tej chwili :)