Podroż ciężarówką przez 9 miesięcy: miesiąc trzeci...
Pojawił się...zaledwie kilka dni temu- wyczekiwany brzusio <3
Niewtajemniczeni jeszcze go nie dojrzą, ale wystarczy, że ściągnę bluzę i już widać gołym okiem, że mam w sobie to coś ;)
Kim jestem? Hmmm.... dobre pytanie! Jestem babką, która zachłysnęła się fitnessem w momencie, gdy przeżyła "osobiste trzęsienie ziemi" i tak już zostało! Dla mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna i chcę Wam udowodnić, że mam rację ☼